Jestem w tym miejscu, bo od zawsze chłonę emocje.

Prywatnie znajduję je w książkach, zawodowo w fotografii.

Jestem wielbicielką psów, szczególnie moich dwóch białych kulek. Kawy nie odmawiam nigdy bo kofeina zdecydowanie ma u mnie stałe miejsce w krwioobiegu. Lubię otaczać się pięknymi emocjami, nowymi perspektywami i wszystkim, co cieszy oko.

Nieustannie szukam siebie. Wraz z upływem czasu coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że to nigdy się nie zmieni, bo z każdym nowo poznanym człowiekiem, intensywnym przeżyciem lub przeczytaną książką, odkrywam w sobie coś innego, zmieniam się, dojrzewam i widzę świat inaczej.

Kocham fotografować ludzi za historie, które niosą, za emocje, które sobie okazują, i za to, że każde spotkanie pozwala mi spojrzeć na świat z zupełnie nowej perspektywy.